Schafter

Kim jest Schafter?

Schafter, czyli Wojciech Laskowski (ur. 2003 roku w Raciborzu), to polski raper, wokalista, producent i reżyser teledysków związany z alternatywnym hip hopem i cloud rapem. Wychowany w Jaworznie, zdobył popularność singlem „hot coffee” i albumem „audiotele”, współpracując m.in. z Taco Hemingwayem, Young Igim, Darią Zawiałow i Ralphem Kaminskim.

Schafter wiek





FAQ: Kim jest Schafter?

Kim jest Schafter?

Schafter to polski raper, producent i wokalista, który zdobył rozgłos dzięki singlowi „hot coffee” oraz albumowi „audiotele”. Łączy hip hop z lo-fi i estetyką internetu.

Skąd pochodzi Schafter?

Urodził się w Raciborzu, a dorastał w Jaworznie.

Jak zaczęła się jego kariera?

Jako nastolatek publikował produkcje muzyczne na YouTube i SoundCloudzie pod pseudonimem restaurantposse. Pierwszy numer z wokalem wypuścił w 2016 roku.

Jaki był jego największy przebój?

Największym hitem Schaftera jest „hot coffee” – singiel, który osiągnął status diamentowej płyty.

Jakie albumy wydał?

Wydał EP „hors d’oeuvre”, albumy „audiotele” i „FUTURA”, a także brał udział w projektach supergrupy Club2020.

Jakie ma współprace na koncie?

Współpracował m.in. z Taco Hemingwayem, Young Igim, Darią Zawiałow, Żabsonem, Pezetem, Rosalie i Ralphem Kaminskim.

Jaką muzykę tworzy Schafter?

Jego styl to połączenie cloud rapu, alternatywy, lo-fi i hip hopu. Charakteryzuje się lekką produkcją, melodyjnym flow i tekstami osadzonymi w świecie młodych.

Jak wygląda jego wizerunek?

Schafter ma swobodny, indywidualny styl – długie włosy, luźne ubrania, estetyka indie i cyfrowej melancholii.

Czy gra koncerty?

Tak, gra koncerty klubowe i występuje na festiwalach. Na żywo łączy chill z energią, a sety cieszą się dobrym przyjęciem fanów.

Dlaczego Schafter jest ważny na scenie?

Jest uważany za jednego z liderów nowej fali w polskim rapie. Pokazuje, że można odnieść sukces, będąc sobą i stawiając na autorską estetykę.


Ile lat ma Schafter?

Schafter – biografia i początki kariery

Schafter, a właściwie Wojciech Laskowski, urodził się w 2003 roku w Raciborzu, a dorastał w Jaworznie. Od najmłodszych lat interesował się technologią i muzyką, a pierwsze kroki w dźwięku stawiał nie jako raper, lecz producent. Zanim ktokolwiek usłyszał jego charakterystyczny, spokojny wokal, Schafter siedział przy komputerze, ucząc się programów do produkcji muzyki i eksperymentując z bitami inspirowanymi lo fi, muzyką z gier oraz rapem z internetu.

Jako nastolatek publikował swoje pierwsze produkcje na YouTube, m.in. na kanale Kstyk, oraz w serwisach streamingowych. Równolegle działał na SoundCloudzie, gdzie funkcjonował pod pseudonimem restaurantposse. To właśnie tam pojawiły się pierwsze utwory z jego wokalem, w tym numer „dead in designer clothes”, opublikowany w 2016 roku. W tamtym czasie na polskiej scenie wciąż dominował klasyczny rap, a Schafter od razu zaproponował coś innego – bardzo internetowego, luźnego, opartego na klimacie i nastroju.

„Hors d’oeuvre” – pierwszy poważny krok

Przełomem dla młodego artysty było wydanie mini albumu „hors d’oeuvre”. Materiał najpierw krążył w sieci, a następnie ukazał się także na fizycznym nośniku przy wsparciu legendarnej wytwórni Asfalt Records. EP łączyła surowe, oszczędne bity z charakterystycznym, trochę mrukliwym wokalem, w którym słychać było zarówno luz, jak i bardzo precyzyjne operowanie rytmem. Dla wielu słuchaczy był to pierwszy sygnał, że na scenie pojawił się ktoś, kto nie próbuje naśladować klasyków, tylko buduje własny świat.

„Hors d’oeuvre” dobrze przyjęto w środowisku internetowych słuchaczy rapu. Doceniano estetykę lo fi, subtelne odniesienia do popkultury, gier i świata memów oraz to, że Schafter bez wysiłku przechodzi od angielskiego do polskiego, traktując oba języki jak naturalne narzędzia. EP trafiła też na listę sprzedaży OLiS, co jak na tak niszowy, eksperymentalny materiał było wyraźnym sygnałem, że wokół artysty rodzi się wierna społeczność odbiorców.

„Hot coffee” – internetowy hymn generacji i diamentowy singiel

24 maja 2019 roku na kanale Schaftera pojawił się singiel „hot coffee”, który okazał się punktem zwrotnym w jego karierze. Utwór, z charakterystycznym, leniwym bitem i chwytliwym refrenem, w krótkim czasie stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych kawałków w polskim rapie tamtego okresu. Piosenka wyraźnie wykraczała poza standardową scenę hip hopową – trafiała do słuchaczy alternatywy, popu oraz ludzi, którzy na co dzień w ogóle nie słuchali rapu.

„Hot coffee” zapowiadało debiutancki album Schaftera i bardzo szybko zaczęło krążyć po social mediach, TikToku czy playlistach streamingowych. W marcu 2021 singiel otrzymał diamentową płytę, co potwierdziło jego ogromny zasięg i status jednego z największych hitów nowej fali polskiego rapu.

„Audiotele” – debiut, który wyznaczył kierunek

22 listopada 2019 roku ukazał się pełnoprawny album „audiotele”. Płyta była wspólnym wydawnictwem autorskiego labelu restaurant posse oraz dużej wytwórni Universal Music Polska, co pozwoliło Schafterowi połączyć niezależny charakter z profesjonalnym zapleczem dystrybucyjnym. Krążek zadebiutował na 2. miejscu listy OLiS, a później zdobył status platynowej płyty.

Na „audiotele” znaleźli się głośni goście: Taco Hemingway, Żabson, Belmondo, Oki i inni reprezentanci nowej fali. Tracklista łączy bardziej melancholijne, sennie brzmiące numery z mocniejszymi, trapowymi kawałkami. Dla wielu słuchaczy album stał się soundtrackiem końcówki liceum i pierwszych studiów – opowiadał o życiu w mieście, kontaktach przez internet, relacjach w epoce social mediów i o tym, jak to jest szukać siebie, gdy wszystko dzieje się bardzo szybko.

Krytycy zwracali uwagę, że Schafter wniósł do polskiego rapu specyficzne połączenie internetowej wrażliwości z bardzo świadomą produkcją. Sam odpowiadał za dużą część bitów, co sprawiło, że „audiotele” brzmiało spójnie i miało własny, rozpoznawalny klimat. Nie był to projekt nastawiony tylko na single – nawet krótsze utwory budowały większą całość, coś na kształt filmowej ścieżki dźwiękowej do życia młodego słuchacza w Polsce końca drugiej dekady XXI wieku.

Współprace – od Young Igiego po Darię Zawiałow i Ralpha Kaminskiego

Po sukcesie „audiotele” Schafter w naturalny sposób stał się jednym z najbardziej pożądanych gości w projektach innych artystów. 12 marca 2020 roku ukazał się numer „swimming lessons”, nagrany wspólnie z Young Igim. Utwór szybko zyskał popularność, ostatecznie trafił także na album Schaftera i został wyróżniony złotą płytą.

Schafter brał udział również w wielu innych numerach, m.in. „Góra dół góra dół” z Rasmentalismem i Pezetem, „Need Help” z Houston X, „Www” z Rosalie, a także w kawałkach, w których sam pełnił rolę gospodarza i zapraszał gości, jak np. „Double D’s” z Żabsonem czy „Bigos” z Taco Hemingwayem.

Jedną z najgłośniejszych współprac poza stricte rapową sceną była akcja PUMA Talents. W jej ramach powstał utwór „Czy Ty słyszysz mnie?”, nagrany wspólnie z Darią Zawiałow i Ralphem Kaminskim. Piosenka skierowana była do młodych, kreatywnych ludzi i opowiadała o talencie rozumianym jako odwaga bycia sobą. Schafter, dzięki lekkiemu flow i wyczuciu popowej melodii, idealnie wpisał się w klimat utworu, pokazując, że jego muzyka może naturalnie funkcjonować także w bardziej alternatywno popowym otoczeniu.

„FUTURA” i kolejne projekty

W 2020 roku Schafter wrócił z drugim długogrającym albumem „FUTURA”. Płytę promował m.in. singiel „push to talk”, a także kolejne numery utrzymane w lekko futurystycznym, a jednocześnie przyjemnie ciepłym brzmieniu. „FUTURA” trafiła na listę OLiS, docierając do 6. miejsca, a wśród gości znów pojawili się artyści z różnych rejonów polskiej sceny – Rosalie, Houston X czy ponownie Young Igi.

Album rozwijał motywy znane z „audiotele”, ale całość była bardziej dopracowana i świadoma. Słychać na nim fascynację elektroniką, klimatem gier, neonową estetyką, a jednocześnie dużą dbałość o szczegóły w aranżacjach. Dla części słuchaczy „FUTURA” to wręcz ulubiona płyta Schaftera – spokojniejsza, bardziej refleksyjna, z kawałkami idealnymi zarówno na nocne przejazdy autem, jak i na słuchawki w drodze na uczelnię.

W kolejnych latach artysta nie zwalniał. Pojawiały się nowe single, kolejne współprace i projekty. W 2022 roku Schafter dołączył do supergrupy Club2020, w której udzielają się m.in. Taco Hemingway, OKI, Gruby Mielzky czy Otsochodzi. Na wspólnych albumach „Club2020” i późniejszym mixtapie jego zwrotki można usłyszeć m.in. w utworach „Landlord”, „Deszcz”, „Late Night Show”, „Tr∆jkąt” i „O.N.A.”. To kolejny dowód na to, że jest postrzegany jako pełnoprawny partner dla najbardziej rozpoznawalnych raperów w kraju.

Styl muzyczny i wizerunek

Muzyka Schaftera często określana jest jako połączenie hip hopu, alternatywnego rapu i cloud rapu. W jego numerach ważną rolę odgrywa klimat – miękkie, nierzadko lekko rozmyte syntezatory, spokojne tempo, subtelna perkusja. Na tym tle raper układa bardzo melodyjną nawijkę, w której przeplata śpiew z rapem, polski z angielskim, a luz z techniczną precyzją.

Tekstowo Schafter często opowiada o codzienności młodych ludzi – relacjach, imprezach, miejskich wieczorach, internetowym życiu i rozmytych granicach między tym, co realne i wirtualne. Jego wersy pełne są nawiązań do popkultury lat 90. i 2000, anime, gier wideo czy memów. Dzięki temu słuchacze mają poczucie, że mówi ich językiem, nie próbując na siłę udawać kogoś starszego czy bardziej „gangsterskiego” niż jest w rzeczywistości.

Równie charakterystyczny jest wizerunek Schaftera – długie włosy, luźne, często kolorowe ubrania, bluzy z grafikami, kurtki i koszulki, które bardziej przypominają garderobę bohatera indie filmu niż stereotypowego rapera. Ten styl świetnie współgra z muzyką i buduje spójny obraz artysty, który bardziej niż w twarde deklaracje woli zanurzyć się w dźwiękach i obrazach.

Koncerty i kontakt z publicznością

Mimo że jego brzmienie często kojarzy się z muzyką „do słuchawek”, Schafter bardzo dobrze sprawdza się na żywo. Gra koncerty klubowe oraz występuje na festiwalach, a jego sety są zbudowane tak, by z jednej strony utrzymać chillowy klimat, z drugiej – dać momenty mocniejszej energii przy największych bangerach. Publiczność reaguje szczególnie żywiołowo na „hot coffee”, „Double D’s” czy „Swimming lessons”, ale także na spokojniejsze kawałki, które w wersji live nabierają dodatkowej mocy.

W mediach społecznościowych Schafter pozostaje raczej oszczędny, co w dobie nieustannego „bycia online” paradoksalnie działa na jego korzyść. Rzadziej niż wielu rówieśników odsłania prywatne życie, skupiając się na muzyce, klipach i zapowiedziach projektów. Taki dystans sprawia, że dla fanów najważniejsze są numery, a nie plotki – a kolejne wydawnictwa są traktowane jak ważne wydarzenia, nie tylko kolejne wrzutki do algorytmu.

Znaczenie Schaftera na polskiej scenie

W krótkim czasie Schafter stał się jedną z najważniejszych postaci młodego pokolenia polskiego rapu. Jego diamentowy singiel, platynowy album, udział w supergrupie Club2020 i współprace z topowymi artystami pokazują, że nie jest jedynie internetową ciekawostką, lecz twórcą, który realnie wpływa na kierunek, w jakim rozwija się scena.

Jednocześnie pozostaje wierny swojej estetyce – nie porzuca cloud rapowego klimatu, zamiłowania do lo fi i mieszania języków, nawet wtedy gdy jego muzyka trafia bardzo szeroko. Dla wielu słuchaczy jest symbolem tego, że można odnieść sukces, zachowując własny styl, bez kopiowania poprzedników i bez udawania kogoś, kim się nie jest.

Schafter to przykład artysty, który wyrósł w pełni z internetu, ale zdołał przenieść ten potencjał na duże sceny, listy sprzedaży i oficjalne wyróżnienia. Jeśli utrzyma dotychczasowe tempo i otwartość na eksperymenty, jego kolejne projekty mają szansę jeszcze mocniej ugruntować go jako jednego z kluczowych twórców generacji Z w polskiej muzyce.


Wyszukaj profile

Wyszukaj, przeglądaj, filtruj i znajdź profile, które Cię interesują!

Search
Filtruj po kategorii
Wybierz kategorię lub wpisz frazę aby rozpocząć wyszukiwanie

Wyszukiwanie profili...

😕

Nie znaleziono profili

Spróbuj zmienić kryteria wyszukiwania lub wybrać inną kategorię.

Przewijanie do góry