Polki na Wielkim Szlemie – lista mistrzyń, finałów i historia

Polki na Wielkim Szlemie to historia od Jadwigi Jędrzejowskiej i jej trzech finałów w latach 30., przez Agnieszkę Radwańską i jej finał Wimbledonu 2012, aż po Igę Świątek – sześciokrotną mistrzynię Wielkiego Szlema. Magda Linette, Magdalena Fręch i nowe pokolenie zawodniczek dorzucają kolejne sukcesy. To jedna z najbardziej imponujących list w polskim sporcie.

Polki na Wielkim Szlemie – lista i kontekst

Polki na Wielkim Szlemie to historia rozpisana na blisko sto lat kobiecego tenisa. Pierwsza Polka, która zagrała w finale wielkoszlemowym, to Jadwiga Jędrzejowska – dotarła do finału Wimbledonu w 1937 roku, a w tym samym sezonie także do finału US National. Dwa lata później była finalistką Roland Garros, a w deblu z Simonne Mathieu wywalczyła pierwszy w historii polski tytuł wielkoszlemowy. Po wojnie polski tenis kobiecy długo nie miał reprezentantki na największych kortach świata. Dopiero Agnieszka Radwańska w 2012 roku przerwała tę serię, docierając do finału Wimbledonu, gdzie przegrała z Sereną Williams 1-6, 7-5, 2-6. Dziś jednak największą gwiazdą jest Iga Świątek – urodzona 31 maja 2001 roku w Warszawie, mierząca 176 cm wzrostu, która zdobyła już sześć tytułów Wielkiego Szlema: cztery w Roland Garros (2020, 2022, 2023, 2024), US Open 2022 i Wimbledon 2025. Magda Linette w 2023 roku dotarła do półfinału Australian Open, a Magdalena Fręch w sezonie 2024 awansowała do 4. rundy w Melbourne. Razem te zawodniczki tworzą najbogatszą listę polskich sukcesów wielkoszlemowych w historii kobiecego tenisa.

Polka z największą liczbą tytułów WS Iga Świątek – 6 (singiel)
Pierwsza Polka w finale WS Jadwiga Jędrzejowska – Wimbledon 1937
Pierwszy polski tytuł WS Jadwiga Jędrzejowska – Roland Garros 1939 (debel)
Pierwsza Polka z tytułem WS w singlu Iga Świątek – Roland Garros 2020
Najwyższy ranking WTA dla Polki 1 – Iga Świątek (od kwietnia 2022)
Polki w finałach WS w singlu 3 (Jędrzejowska 1937 i 1939, Radwańska 2012, Świątek wielokrotnie)
Polki w półfinałach WS w XXI wieku Świątek, Radwańska, Linette
Liczba tytułów WS Igi Świątek 6 (4× RG, US Open 2022, Wimbledon 2025)

Najczęściej zadawane pytania o Polki na Wielkim Szlemie

Ile Polek wygrało Wielki Szlem?

W singlu kobiet seniorskim Wielki Szlem wygrała tylko jedna Polka – Iga Świątek. Ma ona już sześć tytułów wielkoszlemowych: cztery Roland Garros (2020, 2022, 2023, 2024), US Open 2022 i Wimbledon 2025. W deblu pierwszy polski tytuł wielkoszlemowy zdobyła Jadwiga Jędrzejowska na Roland Garros 1939 z Simonne Mathieu.

Która Polka jako pierwsza zagrała w finale Wielkiego Szlema?

Pierwszą Polką w finale Wielkiego Szlema była Jadwiga Jędrzejowska. W 1937 roku dotarła do finału Wimbledonu, gdzie przegrała z Brytyjką Dorothy Round 2-6, 6-2, 5-7. W tym samym sezonie była też finalistką US National, a w 1939 roku finalistką Roland Garros. Łącznie zagrała w trzech singlowych finałach wielkoszlemowych.

Czy Agnieszka Radwańska wygrała Wielki Szlem?

Nie. Agnieszka Radwańska nie wygrała turnieju Wielkiego Szlema, ale była bardzo blisko – w 2012 roku zagrała w finale Wimbledonu, gdzie przegrała ze Sereną Williams 1-6, 7-5, 2-6. Była też wielokrotnie półfinalistką największych turniejów świata. W 2015 roku dotarła do półfinału Wimbledonu, a w 2016 roku do półfinału Australian Open.

Ile tytułów Wielkiego Szlema ma Iga Świątek?

Iga Świątek ma na koncie sześć tytułów Wielkiego Szlema w singlu. To Roland Garros 2020 (z Sofią Kenin w finale), Roland Garros 2022 (z Coco Gauff), US Open 2022 (z Ons Jabeur), Roland Garros 2023 (z Karoliną Muchovą), Roland Garros 2024 (z Jasmine Paolini) oraz Wimbledon 2025 (z Amandą Anisimovą 6-0, 6-0). To najwięcej w historii polskiego tenisa.

Czy Magda Linette była w półfinale Wielkiego Szlema?

Tak. Magda Linette dotarła do półfinału Australian Open 2023, gdzie przegrała z Aryną Sabalenką. Po drodze do półfinału pokonała m.in. Anetę Kontaveit i Karolinę Pliskovą. To był jej najlepszy wynik wielkoszlemowy w karierze i jeden z najbardziej znaczących sukcesów polskiego tenisa kobiecego XXI wieku.

Kiedy Jadwiga Jędrzejowska grała w finale Wimbledonu?

Jadwiga Jędrzejowska zagrała w finale Wimbledonu 3 lipca 1937 roku. Spotkała się z Brytyjką Dorothy Round, finał przegrała 2-6, 6-2, 5-7. W decydującym secie prowadziła już 4-1 i 30-15, ale ostatecznie zwycięstwo wymknęło się z rąk Polki. Mimo porażki finałowej został to jeden z najważniejszych momentów polskiego tenisa międzywojennego.

Kiedy Iga Świątek wygrała pierwszy Wielki Szlem?

Iga Świątek wygrała pierwszy Wielki Szlem w karierze na Roland Garros 2020. W finale pokonała Sofię Kenin 6-4, 6-1, mając wtedy zaledwie 19 lat. Była najmłodszą zwyciężczynią Roland Garros od 1992 roku, gdy triumf w Paryżu odniosła Monika Seles. Ten tytuł zapoczątkował dominację Polki na mączce.

Czy Magdalena Fręch dotarła do drugiego tygodnia Wielkiego Szlema?

Tak. Magdalena Fręch w sezonie 2024 dotarła do 4. rundy Australian Open, gdzie przegrała z Coco Gauff. Wcześniej w karierze prezentowała się stabilnie w pierwszych rundach turniejów Wielkiego Szlema. Awans do drugiego tygodnia w Melbourne był jej najlepszym wynikiem wielkoszlemowym w singlu.

Który Polak wygrał Wielki Szlem?

W singlu mężczyzn żaden Polak nie wygrał Wielkiego Szlema. Najlepsze wyniki to półfinały: Jerzy Janowicz w Wimbledonie 2013 i Hubert Hurkacz w Wimbledonie 2021. W deblu polskie sukcesy są liczne – Łukasz Kubot wygrał Wimbledon 2017 i Australian Open 2014, a Wojciech Fibak grał w deblowym finale Australian Open 1978. Jan Zieliński w 2024 roku wygrał Australian Open i Wimbledon w mikście z Su-wei Hsieh.

Która Polka osiągnęła pierwsze miejsce rankingu WTA?

Pierwszą Polką na 1. miejscu rankingu WTA w singlu jest Iga Świątek. Po raz pierwszy została liderką klasyfikacji 4 kwietnia 2022 roku, po zakończeniu kariery przez Australijkę Ashleigh Barty. Łącznie zawodniczki polskiej narodowości spędziły ponad 100 tygodni na pierwszym miejscu – wszystkie w wykonaniu Igi Świątek.

Dlaczego Polki tak długo nie wygrywały Wielkiego Szlema?

Polki długo nie wygrywały Wielkiego Szlema z różnych powodów – od II wojny światowej, która zatrzymała karierę Jadwigi Jędrzejowskiej w wieku 27 lat, przez okres PRL, który ograniczał możliwości startów Polek za granicą, po brak infrastruktury treningowej. Dopiero pokolenie Agnieszki Radwańskiej i jej młodszej siostry Urszuli pokazało, że Polki mogą walczyć o najwyższe trofea, a Iga Świątek w XXI wieku ostatecznie złamała tę barierę.

Czy Iga Świątek wygrała Wimbledon?

Tak. Iga Świątek wygrała Wimbledon w 2025 roku, pokonując w finale Amandę Anisimovą 6-0, 6-0 w zaledwie 57 minut. Był to pierwszy taki wynik w finale Wimbledonu od 1911 roku i pierwszy tytuł Polki na trawie. To zwycięstwo dało jej szósty Wielki Szlem w karierze i pełny komplet trzech różnych nawierzchni – mączki, hardu i trawy.

Czy są juniorskie tytuły wielkoszlemowe dla Polski?

Tak. Iga Świątek wygrała juniorski Wimbledon w 2018 roku, dwa lata przed pierwszym tytułem seniorskim w Roland Garros. Wcześniej Aleksandra Olsza wygrała juniorski Wimbledon w 1996 roku. W deblu juniorskim było więcej polskich sukcesów – Polki regularnie awansowały do finałów i półfinałów juniorskich Wielkich Szlemów w XXI wieku.

Iga Świątek – sześciokrotna mistrzyni Wielkiego Szlema

Iga Świątek to najważniejsza polska tenisistka wszech czasów. Urodzona 31 maja 2001 roku w Warszawie, mierząca 176 cm wzrostu, zdobyła już sześć tytułów Wielkiego Szlema w singlu. Pierwszy tytuł wywalczyła w 2020 roku w Roland Garros, mając zaledwie 19 lat. Była wtedy najmłodszą zwyciężczynią paryskiego turnieju od czasów Moniki Seles z 1992 roku. Później przyszły kolejne tytuły, a w 2022 roku Polka została liderką rankingu WTA – po raz pierwszy w historii polskiego tenisa.

Sześć tytułów Wielkiego Szlema Igi Świątek to: Roland Garros 2020 (vs Sofia Kenin 6-4, 6-1), Roland Garros 2022 (vs Coco Gauff 6-1, 6-3), US Open 2022 (vs Ons Jabeur 6-2, 7-6(5)), Roland Garros 2023 (vs Karolina Muchova 6-2, 5-7, 6-4), Roland Garros 2024 (vs Jasmine Paolini 6-2, 6-1) oraz Wimbledon 2025 (vs Amanda Anisimova 6-0, 6-0). Najwięcej tytułów Polka ma na mączce – cztery, i to wszystkie z Roland Garros. To czyni ją jedną z najlepszych zawodniczek na ceglanych kortach w historii kobiecego tenisa.

2020 Roland Garros – finał (mączka) Świątek vs Sofia Kenin 6-4, 6-1
2022 Roland Garros – finał (mączka) Świątek vs Coco Gauff 6-1, 6-3
2022 US Open – finał (hard) Świątek vs Ons Jabeur 6-2, 7-6(5)
2023 Roland Garros – finał (mączka) Świątek vs Karolina Muchova 6-2, 5-7, 6-4
2024 Roland Garros – finał (mączka) Świątek vs Jasmine Paolini 6-2, 6-1
2025 Wimbledon – finał (trawa) Świątek vs Amanda Anisimova 6-0, 6-0

Iga Świątek od początku kariery rozgrywa swoje najważniejsze mecze z największymi rywalkami nowego pokolenia. Pełną analizę jej rywalizacji z amerykańską mistrzynią Roland Garros 2025 znajdziesz w artykule Świątek vs Gauff – bilans, najważniejsze mecze i historia rywalizacji. To Coco Gauff jako pierwsza zatrzymała Polkę w drabinkach Wielkiego Szlema, a w 2025 roku – korzystając z formy Sabalenki – zdobyła swój pierwszy paryski tytuł.

Agnieszka Radwańska – finał Wimbledonu 2012

Przed erą Igi Świątek największą polską nadzieją w Wielkim Szlemie była Agnieszka Radwańska. Urodzona 6 marca 1989 roku w Krakowie, mierząca 173 cm wzrostu, była jedną z najbardziej technicznych zawodniczek swojego pokolenia. Najwyższe miejsce w rankingu WTA osiągnęła w lipcu 2012 roku2. pozycję. To z kolei był pierwszy taki wynik dla Polki – przed Świątek Radwańska była najwyżej sklasyfikowaną Polką w historii.

Najgłośniejszym osiągnięciem Agnieszki Radwańskiej był finał Wimbledonu 2012. W meczu o tytuł zmierzyła się ze Sereną Williams i przegrała 1-6, 7-5, 2-6 po prawie dwóch godzinach gry. Drugi set był jednym z najlepszych meczów Polki w karierze – Radwańska wygrała go znakomitym, zmiennym stylem opartym na slice’ach, dropshotach i agresywnych returnach. Niestety w trzecim secie Serena pokazała pełnię swojej dominacji.

Agnieszka Radwańska była też wielokrotną półfinalistką Wielkiego Szlema. Najgłośniejsze półfinały to: Wimbledon 2013 (przegrała z Sabine Lisicki), Wimbledon 2015 (Garbiñe Muguruza) oraz Australian Open 2014 i 2016. Radwańska wygrała też WTA Finals 2015 w Singapurze, pokonując w finale Petrę Kvitovą 6-2, 4-6, 6-3. To pozostaje jej największym tytułem indywidualnym.

Jadwiga Jędrzejowska – polska legenda lat 30.

Jadwiga Jędrzejowska to pierwsza polska gwiazda światowego tenisa. Urodzona 15 października 1912 roku w Krakowie, blisko kortów AZS, dorastała grając w tenisa od najmłodszych lat. W 1937 roku – jako 24-latka – dotarła do finałów dwóch turniejów Wielkiego Szlema: Wimbledonu (przegrała z Dorothy Round 2-6, 6-2, 5-7) oraz US National (przegrała z Anitą Lizaną 4-6, 2-6). To absolutny rekord polskiego tenisa międzywojennego.

Najsmutniejszą historią Jędrzejowskiej jest finał Wimbledonu 1937. W decydującym secie prowadziła już 4-1 i 30-15. Sześć piłek dzieliło ją od pierwszego polskiego tytułu Wielkiego Szlema. Jędrzejowska sama mówiła w książce „Urodziłam się na korcie”, że w głowie miała dwa głosy – jeden mówił „wygraj”, drugi „rezygnuj”. Druga propozycja niestety wygrała, a po meczu Polka długo płakała w szatni. Słynny Bill Tilden, obecny w Wimbledonie jako dziennikarz, podszedł do niej i zapytał wprost: „Dlaczego tak strasznie bałaś się wygrać?”.

W 1939 roku Jędrzejowska zagrała w trzecim finale Wielkiego Szlema – tym razem na Roland Garros. Przegrała z Francuzką Simonne Mathieu 3-6, 6-8. W tym samym turnieju zdobyła jednak pierwszy w historii polski tytuł Wielkiego Szlema – w deblu z Mathieu, pokonując w finale Alice Florian i Hellę Kovac. II wojna światowa przerwała jej karierę w wieku 27 lat – momencie, gdy zwykle tenisistki osiągają najlepszą formę. Po wojnie wracała na korty, ale lata wojny zabrały jej najlepszy okres kariery. Pełny zarys jej kariery, włącznie ze szczegółami finałów Wielkiego Szlema z lat 30., znajdziesz w obszernym biogramie Jadwigi Jędrzejowskiej na Wikipedii.

Magda Linette – półfinał Australian Open 2023

Magda Linette, urodzona 12 maja 1992 roku w Poznaniu, jest jedną z najbardziej doświadczonych Polek w XXI-wiecznym kobiecym tourze. Najwyższe miejsce w rankingu WTA osiągnęła w listopadzie 2024 roku15. pozycję. Najgłośniejszym sukcesem Linette był półfinał Australian Open 2023. Polka, niżej rozstawiona, awansowała przez kolejne rundy: pokonała Anetę Kontaveit, Anhelinę Kalininę, Carolinę Garcię oraz w ćwierćfinale Karolinę Pliskovą. W półfinale przegrała z Aryną Sabalenką 6-7(1), 2-6, ale sam awans do tej fazy był wielkim sukcesem.

Linette regularnie startuje we wszystkich czterech Wielkich Szlemach od ponad dekady. Jej dorobek to także liczne starty w Roland Garros, Wimbledonie i US Open – w pierwszych rundach. W deblu również osiąga wartościowe wyniki. Pozycja 15. w rankingu WTA z listopada 2024 roku to jednak jej najwyższy ranking i potwierdzenie, że jest wartościową przedstawicielką polskiego tenisa kobiecego.

W kontekście rywalizacji Polek z największymi gwiazdami świata warto zwrócić uwagę, że to Aryna Sabalenka zatrzymała Linette w półfinale AO 2023. Pełną analizę rywalizacji najlepszej Polki – Igi Świątek – z Białorusinką znajdziesz w artykule Świątek vs Sabalenka – rywalizacja, bilans i historia spotkań.

Magdalena Fręch i nowe pokolenie polskich tenisistek

Magdalena Fręch, urodzona 15 grudnia 1997 roku w Łodzi, jest reprezentantką nowego pokolenia polskich zawodniczek. Najwyższe miejsce w rankingu WTA osiągnęła w 2025 roku27. pozycję. Najgłośniejszym sukcesem wielkoszlemowym Fręch był awans do 4. rundy Australian Open 2024, gdzie przegrała ze Coco Gauff. Wcześniej w drabince pokonała m.in. Marię Lourdes Carlé i Iulianę Maję Stefan.

Obok Linette i Fręch w polskim kobiecym tenisie pojawiają się nowe nazwiska, które stopniowo budują swoje pozycje. Urszula Radwańska (siostra Agnieszki) zakończyła karierę po długim okresie startów, a w młodszym pokoleniu na uwagę zasługują zawodniczki z systemu PZT, które stopniowo awansują w rankingu WTA. Większość z nich czeka jeszcze na przełom w turnieju Wielkiego Szlema – 4. runda lub ćwierćfinał – który dla Polki nie z najwyższego rankingu jest naturalną granicą sukcesu.

Warto pamiętać, że nowe pokolenie polskich tenisistek dorasta w cieniu Igi Świątek, która ustanowiła zupełnie nowy standard sukcesów. To, co dla Linette półfinał AO 2023 było wynikiem kariery, dla Świątek jest standardem – Polka regularnie awansuje do półfinałów i finałów największych turniejów świata. Pełną analizę jej rywalizacji z mistrzynią AO 2026 znajdziesz w artykule Świątek vs Rybakina – bilans, najważniejsze mecze i historia rywalizacji.

Polacy na Wielkim Szlemie – mężczyźni

Polski tenis męski na Wielkim Szlemie ma znacznie skromniejszy dorobek niż kobiecy w XXI wieku. W singlu seniorskim żaden Polak nie wygrał Wielkiego Szlema. Najlepsze wyniki to półfinały: Jerzy Janowicz w Wimbledonie 2013 (przegrał z Andym Murray) oraz Hubert Hurkacz w Wimbledonie 2021 (przegrał z Matteo Berrettinim 6-3, 6-0, 6-7(3), 6-4).

W deblu polskie sukcesy są bogatsze. Łukasz Kubot wygrał Wimbledon 2017 z Marcelo Melo z Brazylii oraz Australian Open 2014 z Robertem Lindstedtem ze Szwecji. Wojciech Fibak w latach 70. dotarł do finałów deblowych Australian Open 1978 i US Open 1976, choć tytułów nie wywalczył. Jan Zieliński w 2024 roku wygrał Australian Open i Wimbledon w mikście z Su-wei Hsieh z Tajwanu.

Hubert Hurkacz w sezonie 2024 i 2025 zakończył karierę walki o najwyższe miejsca rankingu – kontuzje znacznie ograniczyły jego starty. Mimo to pozostaje obok Janowicza najwybitniejszym polskim tenisistą XXI wieku w singlu. Jego półfinał Wimbledonu 2021 to drugi taki wynik w historii polskiego tenisa męskiego.

Polki w deblu i mikście Wielkiego Szlema

Polskie tytuły wielkoszlemowe w deblu i mikście to dłuższa lista niż w singlu. Pierwszym polskim tytułem w deblu jest Roland Garros 1939 Jadwigi Jędrzejowskiej z Simonne Mathieu. Po wojnie dłuższe lata bez sukcesu, a polskie tytuły w XXI wieku to przede wszystkim mikst.

Jan Zieliński w 2024 roku zdobył dwa tytuły wielkoszlemowe w mikścieAustralian Open i Wimbledon, oba z Tajwanką Su-wei Hsieh. To pierwsza polska zawodniczka lub zawodnik w XXI wieku z dwoma tytułami wielkoszlemowymi w jednym roku. Wcześniej Łukasz Kubot wygrał Wimbledon 2017 i Australian Open 2014 w deblu mężczyzn.

W deblu kobiet polskie sukcesy są dziś rzadsze. Magda Linette i inne polskie zawodniczki częściej startują w singlach, a w deblu wybierają partnerki z innych krajów. To naturalne – polski tenis kobiecy w XXI wieku rozwija się przede wszystkim w singlu, gdzie Iga Świątek wyznacza standard sukcesu.

Polki na Wielkim Szlemie – co dalej

Polki na Wielkim Szlemie mają dziś pozycję, jakiej nigdy wcześniej w historii nie miały. Iga Świątek z sześcioma tytułami jest na drodze do bycia jedną z najwybitniejszych mistrzyń kobiecego tenisa wszech czasów. Najbliższym celem jest Roland Garros 2026 – turniej, w którym Polka jest naturalną faworytką po czterech wcześniejszych zwycięstwach (2020, 2022, 2023, 2024). Jeśli dorzuci piąty tytuł, zacznie zbliżać się do siedmiu Roland Garros Chris Evert i siedmiu Margaret Court – rekordowych liczb na ceglanych kortach Paryża.

Drugi wątek to Magda Linette i Magdalena Fręch, które reprezentują polski tenis na poziomie pierwszej setki rankingu WTA. Obie są w wieku, w którym kolejne sezony mogą przynieść nowe sukcesy. Linette ma już półfinał Australian Open 2023, Fręch dorobek czwartej rundy. Następny krok to ćwierćfinał Wielkiego Szlema, który byłby kolejnym przełomem w polskim kobiecym tenisie po sukcesach Igi Świątek.

W całym układzie kobiecego tenisa Iga Świątek jest dziś jedną z czterech najważniejszych zawodniczek świata – obok Aryny Sabalenki, Coco Gauff, Jeleny Rybakiny i Amandy Anisimovej. Pełną analizę rywalizacji Polki z amerykańską finalistką Wimbledonu 2025 znajdziesz w artykule Anisimova vs Świątek – bilans, najważniejsze mecze i historia rywalizacji. Polski tenis kobiecy nigdy nie miał jednocześnie tylu zawodniczek w światowej czołówce – i wszystko wskazuje, że ta pozycja będzie się dalej rozwijać przez wiele kolejnych sezonów.

Przewijanie do góry