Miszczak szczerze o Urbańskim: "Nie wiem, dlaczego mnie nie lubi"

Miszczak szczerze o Urbańskim: „Nie wiem, dlaczego mnie nie lubi”

„Rozstaliśmy się w dużych emocjach” – Edward Miszczak nie owija w bawełnę. Za tą lakoniczną formułą kryją się listy otwarte na recepcji, szatniowe wpadki i milionowe negocjacje przy stole.

List otwarty złożony na recepcji – czwartek przed finałem Tańca z Gwiazdami

Był czwartek przed niedzielnym finałem Tańca z Gwiazdami. Edward Miszczak dostał list. Nie mailem, nie przez asystenta – list leżał na recepcji TVN-u, bez koperty, dostępny dla każdego, kto miał ochotę przeczytać. Hubert Urbański informował w nim, że nie poprowadzi programu. Od godziny 9 rano do godziny 15 kartka krążyła po całej firmie, zanim dotarła do Miszczaka. Do finału zostały trzy dni.

Miszczak wspomina to z mieszaniną irytacji i zdumienia – nie dlatego, że Urbański odchodził, bo to można było przeżyć. Ale list otwarty złożony na recepcji to gest, który w środowisku mediów czyta się jako publiczne wypowiedzenie posłuszeństwa. Każdy pracownik firmy, każdy asystent, każdy stażysta wiedział o konflikcie zanim dowiedział się dyrektor. To naruszenie podstawowej zasady lojalności zawodowej, z której Miszczak przez całą karierę budował swój styl zarządzania.

Rozwiązanie przyszło szybko. Miszczak zadzwonił do Piotra Gąsowskiego. Gąsowski odebrał podczas zakupów – dosłownie w chwili, gdy upuścił dwie butelki mleka. Kiedy Miszczak zapytał, czy może poprowadzić finał, Gąsowski zapytał nie „czy da radę”, ale „ile będzie kosztować”. Miszczak traktuje to jako dowód profesjonalizmu i instynktu negocjatora. Program poszedł na wizję, widzowie nic nie zauważyli. Urbański przestał być twarzą formatu.

Szatnia Magdy Mołek – jedno zdanie i dwa dni pożarów

Historia z Urbańskim ma jednak jeszcze jeden epizod, który Miszczak przytacza jako przykład braku wyczucia mediów. Przez pewien czas Hubert Urbański prowadził Taniec z Gwiazdami razem z Magdą Mołek. Na jednym z odcinków na żywo, kiedy ona schodziła ze sceny, Urbański powiedział do niej: „Magda, zapraszam do szatni.” Zdanie wypowiedziane z uśmiechem, prawdopodobnie bez złych intencji. Efekt był natychmiastowy i druzgocący.

Widzowie odebrali to jednoznacznie. Media pisały. Mołek była w trudnej sytuacji – jej profesjonalizm stał pod znakiem zapytania, a ona sama nie była stroną konfliktu. Miszczak przez dwa dni gasił pożar – rozmawiał z PR-em, z redakcjami, z samą Mołek. To typowa cena, którą dyrektor programowy płaci za brak dyscypliny swoich gwiazd na wizji. I to jest jedna z rzeczy, które Miszczak rozumie lepiej niż wielu kolegów po fachu: gwiazda telewizyjna jest twarzą stacji, nie tylko siebie. Każdy jej gest na wizji jest gestem całego medium.

Wątek zarządzania gwiazdami w kryzysie – ich błędów i ceny, jaką za nie płacą – pojawia się również w tekście o Filipie Chajzerze i diagnozach Miszczaka dla jego kariery. To inny typ historii, ale podobna lekcja: talent to za mało, jeśli nie ma za nim instynktu i dyscypliny.

Milionerzy w Polsacie – negocjacje, przy których Eryk wstawał dwa razy

Kiedy Miszczak przeszedł do Polsatu, wiedział, że chce zabrać ze sobą Milionerów. Format był wolny na rynku – TVN z niego zrezygnował. Urbański był oczywistym wyborem na prowadzącego: znany z poprzednich edycji, sprawdzony, rozpoznawalny. Problem polegał na tym, że rozmowy o kontrakcie okazały się dużo droższe, niż Miszczak się spodziewał.

Na negocjacje Miszczak zabrał Eryka Szulejewskiego – człowieka, którego sam opisuje jako „złotą rączkę od kontraktów”. Szulejewski wstał od stołu dwa razy. Miszczak musiał wychodzić za nim na korytarz i przekonywać go do powrotu. W końcu doszli do porozumienia – ale cena była wysoka. Na tyle wysoka, że Miszczak przyznaje to z pewną rezygnacją: żeby dostać Urbańskiego, trzeba było zapłacić tyle, ile kosztuje gwiazda na wyłączność z górnej półki.

Transfer formatu odbył się z całą pompą. Dwa tiry oklejone grafiką Milionerów „przypadkowo zepsuły się” pod siedzibą TVN-u i stały tam półtorej godziny. Pracownicy TVN machali flagami z okien, ekipa Polsatu odpowiedziała flagą Polsatu. To było ogłoszenie wojny – głośne, widoczne i absolutnie celowe. O tym, jak Miszczak podchodził do podobnych strategicznych ruchów przy okazji Big Brothera, przeczytasz w tekście o kulisach wprowadzenia obu formatów do Polski.

Oferta TVN i nieudany kontratak

Cała historia ma jeszcze jeden smaczek. Według informacji, które dotarły do Miszczaka, ówczesna dyrektor programowa TVN złożyła Urbańskiemu propozycję w odpowiedzi na transfer. Miszczak komentuje to z charakterystycznym humorem: propozycja była „do dupy”, bo nie dotyczyła Milionerów – dotyczyła innego programu. Urbański ostatecznie pozostał przy Milionerach w Polsacie. Co oznacza, że negocjacje Miszczaka – mimo wysokiej ceny – były skuteczniejsze niż kontratak konkurencji.

Dlaczego Miszczak i Urbański wciąż się nie lubią?

Miszczak jest w tej sprawie zaskakująco szczery: nie wie, dlaczego Urbański go nie lubi. Albo – co bardziej prawdopodobne – nie chce wchodzić w szczegóły, bo lista wzajemnych pretensji jest długa z obu stron. Przyznaje, że rozstali się w emocjach. Nazywa to jedną ze swoich „klęsk” – menedżerskich sytuacji, po których zostaje kac. Tego rodzaju kac, który pojawia się wtedy, gdy wiesz, że decyzja była konieczna, ale sposób jej wykonania mógł być lepszy.

W tym kontekście warto przywołać coś, co Miszczak mówi o zarządzaniu generalnie: każdy menedżer, który pracuje wystarczająco długo, ma swój „mały cmentarzyk”. To nie jest cynizm – to realizm. Relacje zawodowe na szczytach mediów rzadko są czyste i symetryczne. Są pełne decyzji podejmowanych pod presją czasu, wyników i właścicieli. Miszczak nie ucieka od tej odpowiedzialności, ale też nie biczuje się publicznie. Przyznaje, że coś poszło nie tak – i zostaje przy tej lakonicznej formule.

Warto dodać, że Urbański wrócił do Polsatu przy okazji Milionerów – czyli znalazł się w stacji Miszczaka pomimo wszystkiego. To chyba najlepszy komentarz do pytania, czy można profesjonalnie współpracować z kimś, z kim prywatnie nie ma się chemii. W telewizji – okazuje się – można. Jeśli format jest dobry, a wyniki oglądalności potwierdzają, że widz chce danego programu, osobiste animozje schodzą na drugi plan. A jak działają mechanizmy gospodarki uwagi na decyzje stacji – to temat wart oddzielnej lektury.

{
„@context”: „https://schema.org”,
„@type”: „FAQPage”,
„mainEntity”: [
{
„@type”: „Question”,
„name”: „Dlaczego Miszczak i Urbański się nie lubią?”,
„acceptedAnswer”: {
„@type”: „Answer”,
„text”: „Edward Miszczak przyznaje, że rozstanie z Hubertem Urbańskim odbyło się w dużych emocjach. Jednym z kluczowych incydentów był list otwarty, który Urbański zostawił na recepcji TVN tuż przed finałem Tańca z Gwiazdami – dokument, który cała firma przeczytała zanim trafił do Miszczaka. Sam Miszczak mówi, że nie wie do końca, dlaczego Urbański go nie lubi.”
}
},
{
„@type”: „Question”,
„name”: „Kto zastąpił Urbańskiego w Tańcu z Gwiazdami?”,
„acceptedAnswer”: {
„@type”: „Answer”,
„text”: „Po niespodziewanym odejściu Huberta Urbańskiego Miszczak zadzwonił do Piotra Gąsowskiego, który zgodził się poprowadzić finał. Gąsowski był dostępny, profesjonalny i nie zadawał zbędnych pytań – zapytał jedynie, ile za to dostanie.”
}
},
{
„@type”: „Question”,
„name”: „Co to był incydent z szatnią Magdy Mołek?”,
„acceptedAnswer”: {
„@type”: „Answer”,
„text”: „Podczas jednego z odcinków Tańca z Gwiazdami Hubert Urbański powiedział na wizji do współprowadzącej Magdy Mołek: 'Magda, zapraszam do szatni’. Widzowie odebrali to jednoznacznie negatywnie. Miszczak musiał przez dwa dni gasić medialny pożar wywołany tym jednym zdaniem.”
}
},
{
„@type”: „Question”,
„name”: „Kiedy Milionerzy przeszli z TVN do Polsatu?”,
„acceptedAnswer”: {
„@type”: „Answer”,
„text”: „Milionerzy trafili do Polsatu kiedy Edward Miszczak odszedł z TVN do Polsatu. Format był wolny na rynku po rezygnacji TVN. Transfer był poprzedzony spektakularną akcją marketingową z dwoma tirami oklejonymi grafiką programu, które celowo zatrzymały się pod siedzibą TVN.”
}
}
]
}


Wyszukaj profile

Wyszukaj, przeglądaj, filtruj i znajdź profile, które Cię interesują!

Search
Filtruj po kategorii
Wybierz kategorię lub wpisz frazę aby rozpocząć wyszukiwanie

Wyszukiwanie profili...

😕

Nie znaleziono profili

Spróbuj zmienić kryteria wyszukiwania lub wybrać inną kategorię.

Przewijanie do góry