Krzysztof Zalewski, właściwie Krzysztof Zalewski-Brejdygant, to polski wokalista, multiinstrumentalista, kompozytor, autor tekstów i aktor. Urodził się 24 sierpnia 1984 roku w Lublinie. Karierę rozpoczął od zwycięstwa w drugiej edycji „Idola” w 2003 roku, a później zbudował własną pozycję dzięki albumom „Zelig”, „Złoto”, „Zabawa” i „ZGŁOWY”.
Kim jest Krzysztof Zalewski – najważniejsze fakty
Krzysztof Zalewski urodził się 24 sierpnia 1984 roku w Lublinie. Jego pełne nazwisko to Krzysztof Zalewski-Brejdygant, a na początku kariery używał też pseudonimu Zalef. Publicznie najczęściej występuje jako Krzysztof Zalewski lub po prostu Zalewski. Culture.pl opisuje go jako piosenkarza, multiinstrumentalistę, autora tekstów, kompozytora, aktora i prezentera radiowego. Jest synem aktora i reżysera Stanisława Brejdyganta oraz przyrodnim bratem pisarza Igora Brejdyganta. Karierę zaczął w 2003 roku, wygrywając drugą edycję telewizyjnego programu „Idol”, a w 2025 roku na Fryderykach zdobył trzy statuetki za album „ZGŁOWY”, w tym nagrodę Artysta Roku. Według Culture.pl jest laureatem łącznie ośmiu Fryderyków.
| Imię i nazwisko | Krzysztof Zalewski |
|---|---|
| Pełne nazwisko | Krzysztof Zalewski-Brejdygant |
| Pseudonim | Zalef (na początku kariery), Zalewski |
| Data urodzenia | 24 sierpnia 1984 |
| Wiek | 41 lat |
| Miejsce urodzenia | Lublin |
| Znak zodiaku | Panna |
| Wzrost | 176 cm |
| Narodowość | polska |
| Zawód | wokalista, multiinstrumentalista, kompozytor, autor tekstów, aktor |
| Wytwórnia | Kayax |
| @zalewskiofficial |
Ile lat ma Krzysztof Zalewski?
Krzysztof Zalewski ma 41 lat. Urodził się 24 sierpnia 1984 roku w Lublinie.
Krzysztof Zalewski wiek
Krzysztof Zalewski ma 41 lat. Urodził się 24 sierpnia 1984 roku.
Najczęściej zadawane pytania o Krzysztofa Zalewskiego
Jak naprawdę nazywa się Krzysztof Zalewski?
Pełne nazwisko artysty to Krzysztof Zalewski-Brejdygant. Publicznie występuje najczęściej jako Krzysztof Zalewski lub po prostu Zalewski. Na początku kariery, w czasach debiutanckiej płyty „Pistolet” z 2004 roku, używał także pseudonimu Zalef.
Kiedy urodził się Krzysztof Zalewski?
Krzysztof Zalewski urodził się 24 sierpnia 1984 roku w Lublinie. To w Lublinie zaczynał muzyczną drogę i tam uczył się w szkole muzycznej w klasie fortepianu i perkusji.
Skąd pochodzi Krzysztof Zalewski?
Krzysztof Zalewski pochodzi z Lublina. Tam się urodził, tam zaczynał edukację muzyczną i tam stawiał pierwsze kroki w lubelskim zespole Loch Ness, jeszcze zanim szeroka publiczność poznała go w „Idolu”.
Jaki znak zodiaku ma Krzysztof Zalewski?
Krzysztof Zalewski urodził się 24 sierpnia, więc jego znakiem zodiaku jest Panna. To znak ziemski rządzony przez Merkurego, kojarzony z analitycznym myśleniem, perfekcjonizmem i pracowitością.
Ile wzrostu ma Krzysztof Zalewski?
Filmweb w profilu aktorskim Krzysztofa Zalewskiego podaje 176 cm wzrostu. W internecie pojawia się czasem liczba 153 cm, ale dotyczy ona okresu z początku liceum, o którym sam artysta opowiadał w wywiadzie dla Vogue Polska, a nie aktualnego wzrostu.
Ile waży Krzysztof Zalewski?
Waga Krzysztofa Zalewskiego nie jest podawana w wiarygodnych oficjalnych źródłach. Artysta nie należy do tych, którzy publicznie udostępniają szczegóły dotyczące parametrów ciała, a w jego materiałach branżowych jako informacja fizyczna pojawia się jedynie wzrost 176 cm według Filmwebu.
Kto jest ojcem Krzysztofa Zalewskiego?
Ojcem Krzysztofa Zalewskiego jest Stanisław Brejdygant, polski aktor, reżyser i scenarzysta. Stąd właśnie pochodzi drugi człon nazwiska wokalisty – Brejdygant – którego Krzysztof zwykle nie używa publicznie.
Czy Krzysztof Zalewski ma rodzeństwo?
Tak. FilmPolski.pl podaje, że Krzysztof Zalewski jest przyrodnim bratem Igora Brejdyganta, polskiego pisarza i scenarzysty. To brat ze strony ojca – Stanisława Brejdyganta.
Czy Krzysztof Zalewski wygrał Idola?
Tak. Krzysztof Zalewski wygrał drugą edycję programu „Idol”, którego finał odbył się w lutym 2003 roku. Zdobył 51 procent głosów widzów. W finale wykonał między innymi utwór „Jeremy” zespołu Pearl Jam, a w głosowaniu wzięło udział ponad milion telewidzów.
Czy Krzysztof Zalewski ma dzieci?
Tak. Krzysztof Zalewski ma syna Lwa, który urodził się w 2018 roku. Matką dziecka jest Olga Tuszewska, wieloletnia partnerka artysty związana zawodowo z branżą muzyczną.
Czy Krzysztof Zalewski ma żonę?
Nie ma oficjalnie potwierdzonej informacji, że Krzysztof Zalewski jest żonaty. W mediach najczęściej opisywana była jego wieloletnia relacja z Olgą Tuszewską, z którą ma syna Lwa. Sam artysta zwykle nie buduje publicznej narracji wokół prywatnych relacji.
Ile Fryderyków ma Krzysztof Zalewski?
Według Culture.pl Krzysztof Zalewski jest laureatem ośmiu Fryderyków. Szczególnie mocne były dla niego gale w 2021 roku za album „Zabawa” oraz w 2025 roku za „ZGŁOWY”, gdy zdobywał po kilka statuetek jednocześnie.
Z kim Krzysztof Zalewski śpiewał Początek?
Utwór „Początek” Krzysztof Zalewski wykonał w ramach Męskiego Grania Orkiestry 2018 razem z Dawidem Podsiadło i Kortezem. Piosenka stała się jednym z największych polskich przebojów tamtego okresu i jest do dziś jednym z najczęściej kojarzonych utworów całego projektu Męskie Granie.
Jaka jest najnowsza płyta Krzysztofa Zalewskiego?
Najnowszym pełnym albumem studyjnym Krzysztofa Zalewskiego jest „ZGŁOWY”, wydany we wrześniu 2024 roku. W lutym 2026 roku ukazał się singiel „Lepiej już było”, opisany przez Kayax jako epilog ery „ZGŁOWY”. Finałem trasy promującej album był koncert na warszawskim COS Torwarze 15 marca 2026 roku.
Co zawiera dyskografia Krzysztofa Zalewskiego?
Dyskografia Krzysztofa Zalewskiego obejmuje albumy „Pistolet” z 2004 roku wydany jako Zalef, „Zelig” z 2013 roku, „Złoto” z 2016 roku, „Zalewski śpiewa Niemena” z 2018 roku, „Zabawa” z 2020 roku oraz „ZGŁOWY” z 2024 roku. W jego dorobku znajduje się także koncert MTV Unplugged z 2021 roku.
Czy Krzysztof Zalewski grał w Męskim Graniu?
Tak. Krzysztof Zalewski jest jednym z artystów regularnie związanych z projektem Męskie Granie. W Orkiestrze 2018 wykonał z Dawidem Podsiadło i Kortezem przebój „Początek”, a w line-upie Męskiego Grania 2026 znalazł się wśród artystów tegorocznej edycji, między innymi w gdańskiej odsłonie trasy.
Czy Krzysztof Zalewski jest aktorem?
Tak. Krzysztof Zalewski ma na koncie role filmowe i serialowe. FilmPolski.pl wymienia go jako muzyka rockowego i aktora, a w jego filmografii znajdują się między innymi „Historia Roja” w roli Mieczysława Dziemieszkiewicza „Roja”, „Bo we mnie jest seks” jako piosenkarz Lucek, „Mój agent”, „Prosta sprawa” oraz film „Misie”.
Na jakich instrumentach gra Krzysztof Zalewski?
Krzysztof Zalewski jest multiinstrumentalistą. W szkole muzycznej w Lublinie uczył się gry na fortepianie i perkusji, a dodatkowo gra na gitarze. Na scenie często funkcjonuje jako „człowiek orkiestra” – łączy rolę wokalisty, gitarzysty i muzyka zespołowego z aranżacją oraz produkcją.
Kim jest Krzysztof Zalewski?
Krzysztof Zalewski, właściwie Krzysztof Zalewski-Brejdygant, to polski wokalista, multiinstrumentalista, kompozytor, autor tekstów i aktor urodzony 24 sierpnia 1984 roku w Lublinie. Karierę rozpoczął od zwycięstwa w drugiej edycji „Idola” w 2003 roku, a najmocniejsze albumy w jego dorobku to „Złoto”, „Zalewski śpiewa Niemena”, „Zabawa” i „ZGŁOWY”. W 2025 roku otrzymał trzy Fryderyki, w tym Artystę Roku.
Pochodzenie i rodzina
Krzysztof Zalewski urodził się 24 sierpnia 1984 roku w Lublinie. Jest synem Stanisława Brejdyganta, polskiego aktora, reżysera i scenarzysty, oraz – jak podaje FilmPolski.pl – przyrodnim bratem Igora Brejdyganta, pisarza i scenarzysty. Drugi człon jego nazwiska, Brejdygant, pochodzi właśnie od ojca, choć w działalności muzycznej Krzysztof prawie zawsze występuje wyłącznie jako Zalewski.
W publicznych biogramach pojawia się informacja, że dorastał przede wszystkim z matką, która bardzo wspierała jego muzyczne zainteresowania. Sam artysta nie buduje jednak publicznej narracji wokół rodziny i należy do twórców, którzy prywatność traktują poważnie. Lublin, w którym się wychował, był pierwszym środowiskiem jego artystycznego rozwoju – to tu uczył się w szkole muzycznej, w klasie fortepianu i perkusji, a dodatkowo grał na gitarze. Wieloinstrumentalny fundament z dzieciństwa bardzo mocno wpłynął na jego późniejszy sceniczny styl.
Edukacja muzyczna i Loch Ness
Krzysztof Zalewski jest multiinstrumentalistą, który od dziecka łączył różne formy muzyki. Edukację muzyczną zdobywał w lubelskiej szkole muzycznej, gdzie kształcił się równolegle w klasie fortepianu i perkusji. Dodatkowo uczył się gry na gitarze, a ten zestaw instrumentów stał się jego wizytówką – na scenie naturalnie przechodzi między fortepianem, gitarą, perkusją, mikrofonem i pracą zespołową, co odróżnia go od wokalistów funkcjonujących wyłącznie jako frontmani.
Zanim szeroka publiczność poznała go z telewizji, Zalewski był związany z lubelskim zespołem Loch Ness. To etap często pomijany w popularnych biogramach, ale ważny – pokazuje, że nie był nastolatkiem przypadkiem zgłaszającym się do telewizyjnego konkursu, lecz młodym muzykiem z konkretnym zespołowym doświadczeniem. Loch Ness towarzyszył mu również po sukcesie w „Idolu” – na jego debiutanckiej płycie „Pistolet” z 2004 roku, wydanej pod pseudonimem Zalef, w nagraniach uczestniczyli właśnie muzycy tego składu, a część tekstów napisała Katarzyna Nosowska.
Zwycięstwo w „Idolu” i debiutancki „Pistolet”
Największym przełomem w początkach kariery Krzysztofa Zalewskiego był udział w drugiej edycji programu „Idol”. Finał odbył się w lutym 2003 roku, a Zalewski wygrał głosowanie widzów, zdobywając 51 procent głosów. W finale wykonał między innymi utwór „Jeremy” zespołu Pearl Jam, a jego rywalami byli Mariusz Totoszko i Bartek Hom. Onet relacjonował wówczas, że w głosowaniu wzięło udział ponad milion widzów, co dobrze pokazuje skalę popularności tego formatu na początku lat dwutysięcznych.
Zwycięstwo w „Idolu” dało mu szybki start, ale nie od razu przyniosło spokojną, linearną karierę. W 2004 roku ukazała się jego debiutancka płyta „Pistolet”, wydana pod pseudonimem Zalef. Był to album mocno osadzony w rocku, z energią młodego muzyka, który dopiero wchodził w profesjonalną branżę. Mimo wsparcia muzyków zespołu Loch Ness i tekstów Katarzyny Nosowskiej „Pistolet” nie stał się wielkim komercyjnym przełomem, a sam Zalewski na pewien czas wyhamował z solową twórczością. Ten okres jest w jego biografii bardzo ważny – odróżnia go od prostych historii o natychmiastowym sukcesie po telewizyjnym programie.
Lata pracy zespołowej i powrót z „Zeligiem”
Po wycofaniu się z solowej kariery Krzysztof Zalewski przez lata pracował jako muzyk, sideman i członek zespołów towarzyszących innym artystom. Grał między innymi z zespołem Hey, współpracował z Katarzyną Nosowską, Moniką Brodką, zespołami Nie-bo i Japoto, a w 2012 roku zasilił skład zespołu Muchy. To był czas nauki rzemiosła, pracy na drugim planie i dojrzewania do własnego języka muzycznego.
Za właściwy powrót Zalewskiego do kariery solowej uznaje się album „Zelig” z 2013 roku. Culture.pl podaje, że sam artysta traktował tę płytę jako swój prawdziwy debiut, bo nagrania dojrzewały przez lata, a on sam zdążył w tym czasie zebrać doświadczenie jako muzyk koncertowy i studyjny. „Zelig” nie był prostą kontynuacją „Pistoletu”. To była płyta bardziej eksperymentalna, różnorodna, momentami literacka i szukająca własnej formy. Pojawiły się na niej single „Jaśniej” i „Ósemko”, które zaczęły odbudowywać jego pozycję wśród słuchaczy kojarzących go wcześniej głównie z telewizyjnego konkursu.
„Złoto” – przełomowy album 2016 roku
Prawdziwie szerokie otwarcie przyszło przy płycie „Złoto” z 2016 roku. Wytwórnia Kayax opisuje ten album jako przełomowy moment w karierze Zalewskiego, a utwory „Miłość, miłość” i „Polsko” stały się ważnymi punktami jego repertuaru koncertowego. „Złoto” pokazało artystę bardziej przebojowego, ale nadal niebanalnego. To nie była muzyka pisana wyłącznie pod radio, tylko materiał, w którym popowa chwytliwość spotykała się z rockową energią, groove’em, tekstową ironią i emocjonalną bezpośredniością.
W tym czasie Zalewski zaczął coraz mocniej funkcjonować jako artysta środka – ktoś, kto jest obecny w mainstreamie, ale nie rezygnuje z alternatywnej wrażliwości. To właśnie dlatego jego kariera po latach przerwy nabrała rozpędu. Z jednej strony mógł występować na dużych festiwalach i w ogólnopolskich projektach, z drugiej nadal był postrzegany jako muzyk mocno zaangażowany w proces twórczy, a nie tylko wykonawca gotowych piosenek. Po „Złocie” jego nazwisko zaczęło pojawiać się obok największych nazwisk polskiej sceny muzycznej.
„Zalewski śpiewa Niemena”, Męskie Granie i „Początek”
Jednym z najważniejszych artystycznych projektów w dorobku Krzysztofa Zalewskiego był album „Zalewski śpiewa Niemena” z 2018 roku. To nie był prosty tribute album, w którym młodszy artysta odtwarza klasyka w bezpieczny sposób. Zalewski sięgnął po twórczość Czesława Niemena i przełożył ją na własny język muzyczny, mocniej rockowy, sceniczny i współczesny. Culture.pl podaje, że na płycie w chórkach zaśpiewały Natalia i Paulina Przybysz, a producentem był Jerzy Zagórski.
Ten sam 2018 rok przyniósł mu też gigantyczny sukces dzięki utworowi „Początek”, nagranemu w ramach Męskiego Grania Orkiestry 2018 razem z Dawidem Podsiadło i Kortezem. Piosenka stała się jednym z największych polskich przebojów tamtego okresu i do dziś jest jednym z najczęściej kojarzonych utworów całego projektu Męskie Granie. Dla Zalewskiego było to wejście do bardzo szerokiej świadomości odbiorców, także tych, którzy niekoniecznie śledzili jego wcześniejsze albumy. Współpraca z Męskim Graniem stała się jednym z trwałych elementów jego kariery – wpisał się w środowisko artystów, którzy łączą popularność z autorskością, obok takich nazwisk jak Brodka, Nosowska czy Mrozu.
„Zabawa”, MTV Unplugged i Fryderyki 2021
Kolejnym dużym etapem była płyta „Zabawa” z 2020 roku. Album przyniósł Zalewskiemu jedne z najważniejszych nagród w karierze. Podczas Fryderyków 2021 został jednym z największych zwycięzców gali. Oficjalna strona Fryderyków podała, że otrzymał wtedy statuetki między innymi za Album Roku Pop Alternatywny za „Zabawę”, jako Autor Roku, Producent Muzyczny Roku wspólnie z Andrzejem Markowskim oraz za teledysk do utworu „Annuszki”.
W 2021 roku Zalewski dołączył także do grona artystów projektu „MTV Unplugged”. Koncert w tej formule jest dla muzyka szczególnym sprawdzianem, bo wymaga zdjęcia z piosenek części scenicznego hałasu i oparcia ich na aranżacji, interpretacji oraz bezpośrednim kontakcie z publicznością. Ten czas ugruntował pozycję Zalewskiego jako artysty, który potrafi być zarówno przebojowy, jak i ambitny. „Zabawa” była albumem tanecznym, dynamicznym, ale jednocześnie komentującym rzeczywistość i mocno osadzonym w osobistym języku autora. Pokazała, że piosenka popularna może mieć mocny tekst, nerw, charakter i autorski podpis.
„ZGŁOWY” i Fryderyki 2025
We wrześniu 2024 roku ukazał się album „ZGŁOWY”, czyli szósty solowy krążek Krzysztofa Zalewskiego. Kayax opisywał tę płytę jako bardziej rockową, surową, odważną i bezpośrednią niż poprzednie wydawnictwa. Culture.pl dodaje, że artysta nagrywał materiał w dużej mierze „na setkę”, czyli na żywo, żeby zbliżyć brzmienie albumu do koncertowej energii. To ważne, bo „ZGŁOWY” nie jest tylko kolejną pozycją w dyskografii, ale albumem podsumowującym pewien etap życia i twórczości.
Płyta została bardzo mocno zauważona przez branżę. Na Fryderykach 2025 Zalewski otrzymał trzy statuetki: Artysta Roku, Album Roku Rock & Blues za „Zgłowy” oraz Singiel Roku Pop Alternatywny. TVN24 pisał, że był jednym z głównych zwycięzców 31. edycji nagród. To ważne wyróżnienie, bo pokazało, że po dwóch dekadach od „Idola” Zalewski nie jest artystą od nostalgii, lecz jednym z najważniejszych aktualnych twórców polskiej sceny. W 2025 roku intensywnie promował „ZGŁOWY” na trasach koncertowych, w tym „Z głowy nie można wyjść Tour” oraz „ZGŁOWY Tour III”, a finał ery odbył się 15 marca 2026 roku na warszawskim COS Torwarze. W lutym 2026 roku wydał singiel „Lepiej już było”, opisany przez Kayax jako epilog albumu.
Film, seriale i soundtracki
Choć podstawową przestrzenią Krzysztofa Zalewskiego pozostaje muzyka, ma on również doświadczenie aktorskie. FilmPolski.pl wymienia go jako muzyka rockowego i aktora, a w jego filmografii znajdują się między innymi „Historia Roja”, „Piosenki o miłości”, „Bo we mnie jest seks”, serial animowany „Kajko i Kokosz”, „Mój agent”, „Prosta sprawa” oraz film „Misie”. W „Historii Roja” zagrał Mieczysława Dziemieszkiewicza „Roja”, a w „Bo we mnie jest seks” pojawił się jako piosenkarz Lucek.
Jego obecność w filmie nie wygląda jak próba zmiany zawodu. Bardziej przypomina naturalne rozszerzenie działalności artysty, który dobrze czuje się w pracy z emocją, głosem i sceną. W projektach aktorskich często wykorzystuje swoją muzyczność, charyzmę i doświadczenie performera. Ważnym obszarem są też soundtracki i praca muzyczna poza własnymi albumami. Culture.pl przypomina, że razem z Jackiem „Budyniem” Szymkiewiczem odpowiadał za muzykę do animacji „Jeż Jerzy”. To kolejny przykład tego, że Zalewski funkcjonuje w kulturze szerzej niż tylko jako wykonawca solowych singli.
Współpracownicy i środowisko muzyczne
Krzysztof Zalewski przez lata współpracował z wieloma ważnymi postaciami polskiej sceny. W jego historii pojawiają się Katarzyna Nosowska, zespół Hey, Monika Brodka, zespół Muchy, Natalia Przybysz, Paulina Przybysz, Dawid Podsiadło, Kortez, Andrzej Smolik, Andrzej Markowski, Marcin Bors, Bartek Królik, Marek Piotrowski i wielu muzyków koncertowych. Nie są to przypadkowe nazwiska. To środowisko, które przez ostatnie kilkanaście lat mocno kształtowało polską muzykę alternatywną, popową i rockową.
Szczególnie istotna była jego droga od muzyka wspierającego innych do lidera własnego projektu. Przez lata grał u boku artystów, od których mógł się uczyć scenicznej dyscypliny, pracy w zespole i odpowiedzialności za brzmienie. Później wykorzystał to w solowej twórczości. Właśnie dlatego jego koncerty są tak często opisywane przez fanów jako intensywne i pełne energii. Zalewski nie sprawia wrażenia artysty, który przypadkiem znalazł się przed zespołem – raczej kogoś, kto przeszedł długą drogę przez zaplecze muzyki, zanim stanął na środku sceny.
Życie prywatne
Krzysztof Zalewski raczej chroni życie prywatne. Wiadomo, że ma syna Lwa, który urodził się w 2018 roku. Matką dziecka jest Olga Tuszewska, wieloletnia partnerka artysty i osoba związana zawodowo z branżą muzyczną. W nowszych publikacjach media określają ją jako byłą partnerkę Zalewskiego, ale sam artysta zwykle nie buduje publicznej narracji wokół prywatnych relacji. Najważniejszym potwierdzonym faktem pozostaje to, że jest ojcem i stara się chronić prywatność dziecka.
Nie ma wiarygodnego oficjalnego potwierdzenia, że Krzysztof Zalewski jest żonaty. Pytanie „czy Krzysztof Zalewski ma żonę?” często pojawia się w wyszukiwaniach, ale najlepiej odpowiedzieć na nie ostrożnie: publicznie potwierdzone są informacje o synu i wieloletniej relacji z Olgą Tuszewską, natomiast brak oficjalnego komunikatu o ślubie. W mediach pojawiały się też spekulacje dotyczące jego życia uczuciowego, ale bez jednoznacznych potwierdzeń od samego artysty nie warto ich powielać.
Krzysztof Zalewski dziś
W maju 2026 roku Krzysztof Zalewski ma za sobą bardzo mocny okres związany z albumem „ZGŁOWY”. Po premierze płyty w 2024 roku, sukcesie na Fryderykach 2025 i finałowym koncercie na COS Torwarze w marcu 2026 roku domyka etap tej płyty. Kayax zapowiadał singiel „Lepiej już było” jako utwór zamykający erę „ZGŁOWY”, a sam finał trasy jako symboliczne zakończenie koncertowego cyklu. Jednocześnie Zalewski pozostaje aktywny koncertowo i festiwalowo – w line-upie Męskiego Grania 2026 pojawia się wśród artystów tegorocznej edycji, między innymi w gdańskiej odsłonie trasy.
W praktyce jego aktualna działalność to trzy równoległe tory: koncerty, kontynuacja pracy twórczej po „ZGŁOWY” oraz okazjonalne projekty filmowe i gościnne. Z wypowiedzi i zapowiedzi wokół końcówki trasy wynikało też, że oprócz znanych piosenek artysta pokazywał publiczności zapowiedzi nowego materiału. Nie ma jednak jeszcze oficjalnie ogłoszonego pełnego następcy albumu „ZGŁOWY”, dlatego bezpiecznie jest mówić o fazie przejściowej między zamknięciem ostatniej płyty a przygotowywaniem kolejnego etapu w karierze artysty.
