W uniwersum Ekipy doszło do dużej zmiany. Projekt Faza został zakończony w dotychczasowej formie i jednocześnie dostał nowe życie pod inną nazwą. Friz poinformował, że zamiast ciągnąć temat dalej bez większego sensu, zespół rusza od nowa jako Szpont.
Co dokładnie się zmienia
Najważniejsze: to nie jest po prostu „kasacja” ludzi, tylko rebranding i reset całego projektu. Zostaje ekipa, ale ma zmienić się rama, komunikacja i kierunek, czyli to, co widzowie kojarzyli jako „Fazę”.
Dlaczego Faza została zamknięta
Z przekazu Friza wynika, że decyzja była procesem, a nie impulsem. Po analizie wyników z ostatnich miesięcy projekt miał być najpierw wstrzymany, potem dostał jeszcze ostatnią szansę, ale finalnie zapadła decyzja: Faza w tej formule kończy bieg.
Skąd nazwa „Szpont”
Nowa nazwa nie jest przypadkowa. „Szpont / szponcić” mocno żyło w internecie i zostało wyróżnione jako Młodzieżowe Słowo Roku 2025. W skrócie: to słowo kojarzone z energią, spontaniczną akcją, czasem chaosem, czasem czymś „zrobionym z rozmachem” i na własnych zasadach. Taki vibe pasuje do komunikatu: nowy start i odcięcie się od tego, co było.
Co możemy zobaczyć dalej
- Nowy rozdział z tym samym zespołem, ale z inną tożsamością i formatem.
- Próba odbudowy zaufania widzów po wcześniejszych zawirowaniach wokół projektu.
- Test na dłuższy dystans: czy zmiana nazwy będzie realną zmianą jakości, a nie tylko kosmetyką.
Nasza opinia
Jesteśmy bardzo ciekawi, jak to wyjdzie, bo na ten moment początki wyglądają bardzo obiecująco. Widać, że widzowie wrócili, a pierwsze materiały pod nowym szyldem szybko łapią duże zainteresowanie. Jeśli utrzymają tempo i ogarną kierunek, Szpont może być dokładnie tym resetem, którego ten projekt potrzebował.

